Fryzura, czyli jak oboje dojrzewamy

Jak każdy facet, Antek też musi mieć porządek na głowie z włosami. Bywa to nieraz bardzo trudne, bo i gatunek włosów jest szczególny. Grube, sztywne, twarde, każdy włos jest indywidualistą – tak jak Antek – i jest kilka „wicherków” które z czasem tworzą niemal Tajfun. Antek w swoim życiu był tylko kilka razy u fryzjera, a to z wielkiego strachu przed samym salonem fryzjerskim. Owszem byliśmy we Fryzjerkowie, odwiedziliśmy raz…. no może dwa razy moją fryzjerkę, która podjęła się tego karkołomnego wyczynu, tyle że obcinane włosy wbijają się jak szpilki w ubranie, a potem w ciało fryzjera….. . Tak w 80% strzygłam Antka w domu sama, tak miało być i tym razem. A tymczasem….. tymczasem na informację, że czas na strzyżenie, mój syn oświadczył, że IDZIEMY DO FRYZJERA!. Bo on sobie wymyślił fryzurę i nawet mi ją pokazywał! Wielkie nieba! Po latach doczekałam się takiej decyzji! Grunt to się nie poddawać, grunt to wierzyć, że się uda.

No i doczekałam się całkiem przystojnego nastolatka. Sam opisywał fryzjerce, co chce mieć na głowie. Chyba wypatrzył w szkole, czy na treningu, a może na ulicy typ ufryzowania i tylko całe szczęście, że udało się uzyskać pożądany efekt. Dawno nie byłam tak serdecznie wyściskana przez Antka, jest bardzo zadowolony i szczęśliwy. Teraz prezentuje się tak, że aż dech w piersiach zapiera. Obiecał, że następnym razem też przyjdzie do fryzjera.
A wystarczyło tylko słuchać co on mówi, zaufać i dać się ponieść. W końcu niech sam decyduje co chce mieć na głowie, to jego włosy.
I tak dojrzewamy oboje i on i ja. Antek jako nastolatek, a ja jako matka nastolatka, która stara się liczyć z jego decyzjami.

 

4 komentarzy - do >>Fryzura, czyli jak oboje dojrzewamy

  1. Gosiulkat napisał(a):

    Fajnie, mądry z niego chłopak.

    1. BaHa napisał(a):

      Dziękuję 😀 Alusia też jest cudna i mądra. Zobaczysz, jeszcze nie raz Cię zadziwi. Pozdrawiam.

  2. Agnieszka napisał(a):

    Teraz mój Antoś jest nie tylko mięski ale i męski <3

    1. BaHa napisał(a):

      Oj tak, „mięski” i nie tylko wąs mu się sypnął, coraz wyraźniej widać zarost na brodzie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.